recenzje

Opony Vittoria Saguaro

Podziel się tym artykułem:
Opony Vittoria Saguaro

Przed pierwszą wyprawą w Alpy szukałam w miarę lekkich, ale jednocześnie wytrzymałych i uniwersalnych opon, które dobrze sprawdzą się zarówno w terenie jak i na asfaltach. Mój wybór padł na opony Vittoria Saguaro.

Opony Vittoria Saguaro są już od dawna dostępne na rynku – wcześniej pod nazwą Geax Saguaro. Jeździła na nich m.in. Maja Włoszczowska, gdy reprezentowała jeszcze barwy CCC.
Ich największą zaletą jest uniwersalność – dobrze spisują się zarówno na kamienistych ścieżkach, błotnistych lub szutrowych trasach, jak również na asfaltach.

Opony Vittoria Saguaro

Opony Saguaro nie należą może do najlżejszych, jednak ich wagę usprawiedliwia dobra trwałość, jeśli chodzi o zużycie (bieżnik nie ściera się tak szybko), a także wysoka odporność na przebicia.
Waga waha się w zależności od rodzaju opon i wymiaru kół. I tak według producenta opona zwijana w rozmiarze 26×2.0 waży 545g, 26×2.2 650g, a 29×2.0 650g. Te które właśnie kupiłam ważyły nieco mniej, ale to raczej kwestia szczęścia, niż reguła.

Opony dostępne są dla kół 26, 27.5 oraz 29 cali, w następujących wersjach: drutowe, zwijane i TNT, a także mają dwie szerokości: 2.0, 2.2. Osobiście używam wersji zwijanej – mimo, że używam ich razem z mleczkiem w systemie bezdętkowym Stan’s NoTubes.

DSC00077

Cenowo opony Vittoria Saguaro nie należą do najtańszych. Koszt jednej sztuki to 120-140 zł za wersję zwijaną, czyli plasują się w górnej półce cenowej.

Jeśli chodzi o moje osobiste odczucia, to jestem bardzo zadowolona z opon Saguaro. Przejeździłam na nich już dwa sezony, a właśnie kupiłam mój trzeci komplet na kolejny sezon.
Rocznie wykręcałam na nich ponad 12 tys. km, w tym zdecydowanie większą połowę na asfaltach. Opony świetnie spisują się na asfaltowej nawierzchni – chodzą lekko, szybko i bez większych oporów. Na Saguaro potrafiłam spokojnie przejechać asfaltowe trasy powyżej 200 km (w tym Everesting).

Opony Vittoria Saguaro

Opony te świetnie spisywały się również w trudniejszym terenie – zaliczyłam na nich m.in. dwa miesięczne wypady w Alpy i błotny maraton w Jeleniej Górze. Opony zapewniają dobrą przyczepność, zwłaszcza jeśli są zalane mleczkiem. Ja dodatkowo zakładam jeszcze na przód szerszą oponę (2.2), aby czuć się jeszcze bardziej komfortowo w terenie.
Cenię je bardzo za wytrzymałość. Pomimo częstych jazd po asfalcie – opony po roku użytkowania miały tylko lekko starty bieżnik. Kiedy jeździłam na dętkach – złapałam na Saguaro zaledwie dwa kapcie – w tym jeden wynikający z błędu technicznego.

DSC00901

Podsumowując, właśnie rozpoczynam mój trzeci sezon z oponami Vittoria Saguaro. Tak mi podpasowały i przyzwyczaiłam się do nich, że w najbliższym czasie nie planuję zmian na inne modele. Polecam bardzo ten model zwłaszcza osobom, które szukają uniwersalnych opon na każdą nawierzchnię.

Komentarze

  • Wczoraj właśnie rozciąłem na kamieniu boczną stronę Saguaro przy zjeździe z Górzca do Chełmca :/ No ale udało się ją podkleić od wewnątrz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *