recenzje

Chwyty ESI grips

Podziel się tym artykułem:
Chwyty ESI grips

Podczas zakupu nowych gripów zależało mi przede wszystkim na tym, żeby były wygodne, wytrzymałe i nie obracały się na kierownicy. Wybrałam ESI grips. Czy był to dobry wybór?

Gripy ESI mają prosty krój- gładką powierzchnię bez żadnych dodatkowych ozdób i wzorów. Wyglądają może niepozornie i nie są zbyt stylowe, ale za to bardzo praktyczne.

Chwyty wykonane są z sylikonowej gąbki, dzięki czemu bardzo dobrze przylegają do kierownicy i nie obracają się na niej podczas jazdy.
Dodatkowo, sylikon sprawia, że gripy świetnie dopasowują się do dłoni. Chwyty są bardzo wygodne i dosyć miękkie. Świetnie tłumią wibracje podczas jazdy. Zaliczyłam już z na tych gripach kilka wypadów w teren oraz dwa maratony. Komfort niesamowity! W ogóle nie czułam bólu rąk i dłoni podczas trudniejszych, technicznych zjazdów- chociaż mam już dość stary, aluminiowy rower z nie najlepiej działającym amorem.

DSC07316-2

Gripy ESI są bardzo wytrzymałe. Nie zmieniają swojego kształtu, nie przecierają się (miałam okazję zaobserwować jak wyglądają one po przejechaniu 5 tys. km).

Obecnie na rynku dostępne są trzy modele klasycznych chwytów ESI w zależności od ich grubości (pojawiły się również nowe wersje, które są bardziej profilowane): Racer’s Edge (30 mm), Chunky (32 mm), Extra Chunky (34mm). Ze względu na mały rozmiar dłoni- wybrałam najcieńszy rozmiar, czyli Racer’s Edge. Podobnie pewnie zrobią osoby, którym bardzo zależy na wadze, bo chwyty te są o 10 g lżejsze (50 g) niż model o standardowej grubości- czyli Chunky (60 g) i tym bardziej Extra Chunky (80 g).

Chwyty ESI grips

Chwyty montuje się w bardzo prosty sposób. Najpierw czyścimy dokładnie kierownicę, a następnie przecieramy gripy od wewnętrznej strony płynem do mycia szyb. Chwyty muszą być naprawdę mokre, bo inaczej ciężko będzie je wsunąć na kierownicę. Po założeniu gripów należy odczekać przynajmniej parę godzin lub dłużej aż przeschną i nie będą się obracać na kierownicy.
Z kolei, z demontażem jest o wiele więcej zachodu- gripy tak dobrze trzymają się kierownicy, że naprawdę ciężko będzie je zdjąć bez ich uszkodzenia.

Chwyty dostępne są w szerokiej gamie kolorystycznej. Możemy dopasowywać je więc idealnie do koloru naszej ramy. Do wyboru mamy następujące kolory : czarny, biały, szary, błękitny, granatowy, czerwony, pomarańczowy, żółty, a nawet różowy. Istnieje również możliwość zakupu gripów we własnej konfiguracji kolorystycznej (od dwóch do trzech kolorów na jednym chwycie) zamawiając bezpośrednio u producenta (z wysyłką kosztuje to jednak ponad 200 zł).

Gripy ESI kolory

Chwyty posiadają korki w złotym kolorze z logo firmy. Mnie osobiście nie przypadły jednak one do gustu, więc zastąpiłam je zatyczkami innej firmy.

Koszt gripów ESI to ok. 85 zł.

Podsumowując, chociaż mam te chwyty od stosunkowo niedawna, to jestem z nich bardzo zadowolona. Nie sądziłam, że taki detal jak gripy może wpływać na komfort jazdy. Polecam ten produkt zwłaszcza osobom, które lubią jazdę w terenie i nie lubią zbyt często zmieniać chwytów.

Przydatne linki:

Komentarze

  • Co tu dużo gadać, lepszych chwytów jeszcze nie wymyślono :)
    Jeśli chodzi o korki, to się z Tobą w pełni zgadzam- mogłyby być lepszej jakości. Po pierwsze trzeba je docinać/dopasowywać, żeby weszły w otwór kierownicy. Po drugie są wykonane z kruchego plastiku- moje są już trochę obłupane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *