porady

Z aparatem na rowerze – 5 porad dla początkujących

Podziel się tym artykułem:
Kask Rudy Project Zumax

Często otrzymuję pochwały za zdjęcia na blogu i pytania czym zostały zrobione. I o ile model aparatu z którego korzystam nie jest żadną tajemnicą, to sam sprzęt nie zrobi za nas dobrych i ciekawych zdjęć. O czym warto wiedzieć sięgając po aparat na wyciecze rowerowej?
Temat skonsultowałam z Jarkiem (który zrobił większość zdjęć opublikowanych na blogu), a najważniejsze porady znajdziecie poniżej.

Sprzęt ma znaczenie

Nie ma idealnego aparatu na rower. Najlepszą jakość zapewnią nam lustrzanki i bezlusterkowce, które jednak są dosyć duże i przez to niezbyt poręczne.
Smartfony z trybem fotografowania radzą sobie coraz lepiej i w tej chwili większość zdjęć rowerowych powstaje właśnie przy ich użyciu. Jednak podobnie jak w aparatach kompaktowych z niższej półki, głównie ze względu na miniaturową matrycę, nie w każdych warunkach i sytuacji zapewnią nam pożądaną jakość.
Od trzech lat korzystam z aparatu Sony RX100. Jest to zaawansowany kompakt o niewielkich gabarytach (można go wozić w kieszonce koszulki rowerowej), ponadprzeciętnej jak na aparaty kompaktowe wielkości matrycy i dobrym obiektywem. Przez te trzy lata, bez specjalnej ochrony w postaci pokrowca, przejechał wiele kilometrów (w tym dwie wyprawy po Alpach) i nadal sprawuje się dobrze. Jest to na pewno dobry aparat na początek, choć o niezbyt dużym zoomie optycznym i nienajlepszej jakości zdjęć w słabym świetle.
Wybór aparatu na rower zawsze będzie kompromisem, pomiędzy jego gabarytami, jakością zdjęć i ceną. Zastanów się na czym najbardziej Ci zależy, wybierz parę modeli które spełniają Twoje kryteria, a przed ostatecznym wyborem przeczytaj jak najwięcej recenzji na ich temat.

Rusz się!

Większość zdjęć rowerowych ma bardzo podobny kadr. Fotograf zatrzymuje się na poboczu, po czym robi zdjęcie nadjeżdżającemu rowerzyście z przodu i z tyłu. Staraj się eksperymentować i nie powielać tego schematu zbyt często.
Rozglądaj się i szukaj miejsca które zapewni ciekawszą perspektywę – może to być np. murek po przeciwnej stronie drogi czy zdjęcie zrobione zza ciekawego obiektu.
Pamiętaj także o tym, że fotografowany obiekt nie musi znajdować się w centrum kadru – zazwyczaj lepszy efekt uzyskamy, gdy znajdzie się on po którejś ze stron.

DSC05027
DSC01689
DSC02944
DSC02747

Czym więcej, tym lepiej

Korzystając z aparatów cyfrowych mamy niemal nieograniczone miejsce na zdjęcia.
Każdy kadr warto fotografować kilkukrotnie. Pozwoli nam to uniknąć sytuacji, gdy świetny kadr został zepsuty przez nieostre zdjęcie, czy niezbyt dobrze dobrane przez aparat parametry.
Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby zdjęcia robić często. Czym więcej materiału przywieziemy z wycieczki, tym większe szanse na udany efekt końcowy.
Szczególnie na dłuższych trasach zdarzają się momenty, gdy nie bardzo mamy ochotę sięgać po aparat. Zmęczenie, warunki atmosferyczne, a czasem nawet stres powodują, że zależy nam już tylko na osiągnięciu celu podróży. Warto się postawić, z doświadczenia wiem, że takie zdjęcia często mają największą wartość sentymentalną.

DSC03734
DSC00706
DSC_0358

Wykorzystaj najlepsze światło

To samo zdjęcie zrobione w różnych porach dnia, będzie znacznie się od siebie różnić. W słoneczny dzień, najlepsze światło dostępne jest rano i przed zachodem słońca. Stąd jeśli bardzo zależy nam na ładnych zdjęciach, to warto wstać wcześniej lub zabrać ze sobą lampki.
Czasem, warunki które nie są zbyt atrakcyjne do jazdy, wychodzą z kolei świetnie na zdjęciach – tak jest np. z mgłą. Nie warto zatem z góry rezygnować, gdy wydaje nam się że nie ma sensu sięgać po aparat.

DSC03235
DSC03259
DSC02451
Kurtka Ultralight 500 B'TWIN

Poznaj tryby półautomatyczne

W nowoczesnych aparatach tryb automatyczny sprawuje się zazwyczaj całkiem dobrze. Aparat nie zawsze jest jednak w stanie przewidzieć efekt którego oczekujemy. Przydatne w tym celu są tryby półautomatyczne, gdzie ustawiamy tylko jeden z parametrów, a aparat dostosuje za nas pozostałe.
Aby w pełni je zrozumieć, warto poznać podstawy fotografii, a lektura instrukcji obsługi aparatu też nie zaszkodzi.
Dla przykładu, jeśli zależy nam na nieco rozmytym tle, to ustawmy aparat w trybie A (priorytet przysłony obiektywu) i wybierzmy wartość najbliższą zeru. Tło powinno być maksymalnie oddalone od fotografowanego obiektu.
W przypadku zdjęć rowerzysty w ruchu, najlepiej sprawdzi się tryb S (priorytet migawki). Im niższa wartość, tym krótszy czas naświetlenia zdjęcia. Po odrobinie eksperymentów poznamy wartości, które pozwolą “zamrozić” rowerzystę w trakcie jazdy. Z kolei nieco dłuższy czas naświetlania i podążanie aparatem za ruchem rowerzysty, pozwoli na rozmycie tła.

dsc00773
DSC03522
DSC05279
Przednia lampka

Zdjęcia rowerowe są nie tylko wspaniałą pamiątką na lata – samo fotografowanie może być formą zabawy i urozmaicenia wycieczek. A gdy już wrócimy do domu i odpoczniemy, nie ma nic lepszego od przeglądnięcia zdjęć, które udało nam się zrobić.

Komentarze

  • Fajny temat postu! Ja ostatnio korzystam często z trybu A. Co prawda nie mam tak dużego doświadczenia z robieniem zdjęć podczas wypadów rowerowych, ale parę razy mocowałam pokrowiec z lustrzanką na przodzie kierownicy i było to dużo wygodniejsze niż ściąganie co chwilę plecaka w celu wyciągnięcia aparatu. Oczywiście na taki motyw nie zdecydowałabym się jakby trasa miała być trudna technicznie.

    Pochwały dla Twojego fotografa. Fajne foty Ci robi :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *