porady

Otarcia- jak sobie z nimi radzić?

Podziel się tym artykułem:
Otarcia- jak sobie z nimi radzić?

Niewygodne siodełko, niedopasowana wkładka od spodenek rowerowych, codzienne jazdy albo długie trasy- to jedne z głównych przyczyn powstawania otarć w drażliwych miejscach. Nie dość, że bolą to jeszcze długo się goją, skutecznie odbierając nam całą frajdę z jazdy.

Zapobieganie otarciom

Gdy nawet podczas krótkich wypadów odczuwacie dyskomfort okolic intymnych, to może warto rozważyć wymianę spodenek z lepszą wkładką (nawet te z wyższej półki z czasem się zużywają i nie spełniają już tak dobrze swoich funkcji) albo dobór odpowiedniego siodełka.
Jednak nawet dobrze dobrana wkładka czy siodełko mogą nie wyeliminować problemów z otarciami w przypadku częstych, intensywnych jazd (zwłaszcza dzień w dzień) i długodystansowych tras (szczególnie w górzystym terenie). Poza tym, osoby o wrażliwej skórze, a zwłaszcza kobiety są bardziej narażone na tego typu dolegliwości.
Aby zapobiegać otarciom należy dobrze nawilżać skórę przy użyciu odpowiednich kremów. Niektórzy stosują różne specyfiki, typu: maści roślinne (np. rumiankowa), wazelina, kremy dla dzieci, itp.
W tym artykule skupię się natomiast na kremach przeznaczonych dla rowerzystów- typu „chamois”, które pomimo wysokiej ceny są dla mnie niezbędnym wyposażeniem mojej rowerowej kosmetyczki.

Kremy typu „Chamois”

Kremy chamois dla rowerzystów

W dawnych czasach spodenki rowerowe wykonywane były z wełny, a wkładka ze skóry kozicy („chamois leather”), którą smarowano specjalnym kremem. Miał on na celu poprawienie komfortu jazdy poprzez zmiękczenie wkładki.Dziś metody produkcji kolarskich spodenek zmieniły się, natomiast nazwa została. Kremy typy Chamois zapewniają odpowiednie nawilżenie skóry. Mają właściwości kojące i antybakteryjne. Dobrze zmiękczają skórę oraz zmniejszają tarcie.

Stosowanie kremów

Kremem można wysmarować wkładkę od spodenek (jest on jednak dość tłusty i ciężko później pierze się ręcznie wkładkę) albo nakładać go bezpośrednio na skórę (preferuję tę metodę i wydaje mi się ona bardziej ekonomiczna, bo smarujemy tylko wrażliwe miejsca).

Kremy stosujemy przed jazdą. Jeśli planujemy dłuższą trasę, to dobrą opcją jest również zabranie ze sobą małego pojemniczka z kremem, tak aby nawliżać skórę również w trakcje jazdy.

Krem chamois w małym pojemniczku

Gdy pojawią się już otarcia…

Co zrobić, gdy otarcia się już pojawiły, a nie chcemy robić zbyt długiej przerwy i dalej jeździć na rowerze? W takim przypadku należy zadbać o odpowiednie nawilżanie wrażliwych okolic.
Podczas jazdy możemy nadal stosować kremy na otarcia, natomiast po skończonej jeździe- posmarować skórę specjalnie do tego przeznaczonymi specyfikami, które przyspieszą regenerację naskórka, np. Assos Skin Repair Gel.

Assos Skin Repair Gel

Przykładowe kremy Chamois

Komentarze

  • Wystarczy przed wyjazdem posypać pampersa pudrem babydream z Rossmanna za 5,99 :). Ma zynk, allantoinę.
    A jak już jest po fakcie, to Maxibiotic (lub odpowiednik) na noc i rano wszystko ok.
    Pozdrawiam.

    • Maxibiotic

      Możliwe skutki uboczne:

      Niekiedy mogą miejscowe reakcje nadwrażliwości, nadkażenia opornymi szczepami bakterii lub drożdżakami Candida. Stosowanie na duże powierzchnie uszkodzonej skóry może mieć toksyczne działanie na nerki, narząd słuchu i na układ nerwowy wskutek wchłaniania się neomycyny. Lek stosowany zgodnie z zaleceniami nie wpływa na sprawność psychofizyczną i zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.

    • Dokładnie :) Lepiej wysuszyć, a nie nawilżyć, w końcu skóra w tamtych miejscach w czasie jazdy cały czas pozostaje wilgotna. Słyszałem, że jeszcze sudocrem jest dobry na już otarte miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *