porady

Jak zaplanować sezon?

Podziel się tym artykułem:
Jak zaplanować sezon?

Zbliża się Nowy Rok- czas refleksji i postanowień. Jest to dobry moment, aby już teraz zacząć planowanie przyszłego sezonu rowerowego.

Podsumowanie zeszłego sezonu

Spójrz wstecz i podsumuj ubiegły sezon. Odpowiedz sobie na dwa podstawowe pytania:

Jakie są Twoje największe osiągnięcia? Co sprawiło Ci największą frajdę?

Dobrą meteodą jest zapisanie osiągnięć rowerowych, z których jesteśmy dumni, lub które sprawiły nam największą satysfakcję w tym roku. Dla jednych mogą to być statystyki (suma przejechanych rocznie kilometrów, przewyższeń, itp.), a dla innych- rozmaite doświadczenia np. dołączenie do teamu rowerowego, starty w wyścigach, rowerowe wakacje, weekendowy wypad w teren, itp.

W czym jesteś dobry, a nad czym chciałbyś jeszcze popracować?

Na pewno należy rozwijać swoje mocne strony i skupiać się przede wszystkim na tym, co wychodzi nam najlepiej. Jednocześnie nie można zapominać o tym, co sprawia nam trudności, a jednocześnie jest związane z preferowanym przez nas stylem jazdy, np. jesteśmy dobrzy na podjazdach, ale tracimy wypracowaną przewagę na zjazdach przez brak odpowiedniej techniki.

Warto odpowiedzieć sobie na te pytania, bo bardzo pomogą nam one podczas określenia celów na kolejny sezon.

Wyznaczanie celów

Planowanie sezonu

Na początku roku warto stworzyć sobie listę celów rowerowych, które chcemy zrealizować w nowym sezonie. Zmotywuje nas to do pracy i ukierunkuje nasze działanie. Każdy cel należy rozbić na mniejsze podpunkty, które zbliżą nas do jego realizacji.

Nie planujmy za dużo. Warto określić dwa, maksymalnie trzy główne cele, na których najbardziej nam zależy i na nich głównie się skoncetrować. To pomoże nam podejmować odpowiednie decyzje podczas sezonu, np. ułożyć plan treningowy, dobrać sprzęt.

Nie ograniczajmy się jednak do jednego celu, bo w razie niepowodzenia np. kontuzji – może nas to kosztować sporo stresu. Dlatego warto zaplanować sobie jeszcze dodatkowe, alternatywne cele na „czarną godzinę”.

Przykładowe główne cele:

  • Pobić rekord dystansu/przewyższeń (dzienny/miesięczny/roczny).
  • Ukończyć/zająć dobre miejsce w wyścigu/serii maratonów/etapówce.
  • Wyjechać na weekend rowerowy/wakacje.
  • Więcej jeździć w grupie lub solo.
  • Zdobyć KOM-y na danych segmentach;)

Przykładowe zadania, których wykonanie jest niezbędne, aby zrealizować główne cele:

  • Poprawić technikę jazdy w terenie/na zjazdach.
  • Poprawić szybkość/wytrzymałość/moc.
  • Znaleźć towarzyszy do wspólnej jazdy/dołączyć do klubu kolarskiego.
  • Zainwestować w nowy rower/sprzęt.
  • Opracować plan treningowy.
  • Przetestować/kupić rower innego typu.
  • Ułożyć i przestrzegać odpowiedniej diety.
DSC09122

Sprawdzanie postępów

W trakcie roku należy wytrwale dążyć do realizacji upragnionych celów. Bardzo ważna jest więc systematyczność. Musimy nastawić się, że czeka nas sporo wyrzeczeń i momentami będzie ciężko.

Podczas sezonu sprawdzaj, czy idziesz w dobrym kierunku. Staraj się prowadzić dziennik rowerowy lub kontroluj postępy za pomocą Stravy, Endomondo, itp.

Podczas wyznaczania celów, warto znaleźć osobę, której opowiemy o naszych planach, i przed którą będziemy mogli „rozliczyć się” z aktualnych postępów. Najlepiej, aby był to również rowerzysta, który także podzieli się z nami swoimi planami- tak, aby działało to na zasadzie wzajemności.
Otaczajmy się pozytywnymi ludźmi, którzy będą nas wspierać i doceniać to, co robimy, będzie to dodatkową motywacją do działania. Unikajmy natomiast osób, które wywołują u nas negatywne emocje, a jeśli jest to niemożliwe- to przynajmniej nie poruszajmy w ich obecności tematów dotyczących naszych celów.

Wychodzenie poza sferę komfortu

Podczas określania celów poszukujmy nowych inspiracji, wyzwań. Starajmy podwyższać sobie z czasem poprzeczkę, tak aby ciągle się rozwijać. Coś co przychodzi łatwo i bez większego wysiłku- nie cieszy tak bardzo i nie stanowi wyzwania. Zwycięska walka z samym sobą, pokonywanie własnych słabości, ustanawianie osobistych rekordów- może stać się źródłem niesamowitej satysfakcji i pozytywnej energii, a także zwiększać poczucie własnej wartości.

Spontaniczność

Na koniec napiszę coś, co może lekko kłócić się z powyższymi paragrafami. Pamiętaj, że jazda na rowerze na poziomie amatorskim ma przede wszystkim sprawiać Ci przyjemność. Bądź elastyczny! Próbuj nowych rzeczy, testuj, baw się. Zmiany są dobre. Stanowią zastrzyk pozytywnej energii, potrzebnej zwłaszcza jeśli jesteś znużony, zmęczony lub zestresowany aktualnym sezonem. Warto wtedy znaleźć sobie taką odskocznię, która pozwoli nam zrelaksować się, zapomnieć na chwilę o problemach, np. jeśli trenujecie na szosie- to wyskoczcie czasami w teren albo wybierzcie się ze znajomymi na rowerową wycieczkę, żeby zobaczyć jakieś ciekawe miejsca.
Czasem warto wywrócić sezon do góry nogami i spróbować czegoś nowego. Postawić na pełen spontan. Zaszaleć albo wyluzować. Kto wie? Może odkryjemy u siebie jakiś nowy talent albo całkowicie zmienimy styl jazdy?

Może i nic odkrywczego tutaj nie napisałam, ale mam nadzieję, że zmotywowałam Was trochę do działania.

Powodzenia w realizacji celów w kolejnym sezonie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *