porady

Efektywne pokonywanie podjazdów terenowych

Podziel się tym artykułem:
Efektywne pokonywanie podjazdów terenowych

Sprawne podjeżdżanie w terenie to jedna z kluczowych umiejętności w kolarstwie górskim. Pokonanie trudnego technicznie podjazdu stanowi często spore wyzwanie i jednocześnie dostarcza niesamowitej satysfakcji. Poniżej znajdziecie kilka przydatnych wskazówek na temat zwiększenia efektywności podczas wspinaczki na mtb.

Odpowiedni sprzęt

Niska waga na podjazdach pomaga- zresztą nie tylko roweru;). Dlatego ważne jest, aby nasz sprzęt był w miarę lekki. Na technicznych podjazdach dobrze sprawdzi się zarówno rower typu ht albo full.

Warto również dobrać odpowiednie przełożenia. W terenie często musimy pokonywać bardzo strome i trudne odcinki. Najmniejszą koronkę korby i największą kasety powinniśmy odpowiednio dobrać do siły naszych nóg, wagi oraz ukształtowania terenu, po którym planujemy się poruszać. Jeśli w trakcie podjazdów często sprawdzamy, czy na pewno jedziemy już na najlżejszym przełożeniu – to warto zastanowić się nad zmianą korby lub kasety.
Aktualnie używam korby 2-rzędowej 38/24 i kasety 11-34. Mocniejsi zawodnicy zdecydują się na coraz popularniejszą korbę 1-rzędową. Jest to bardzo praktyczne zwłaszcza podczas wyścigów, bo nie musimy sobie zawracać głowy zmianą biegów przedniej przerzutki, ale wymaga to zdecydowanie większej siły.
Znaczenie również ma rozmiar i rodzaj kół. Do tej pory jeździłam na 26 calach. Po przesiadce na 27,5 już zauważyłam, że moja prędkość na podjazdach wzrosła.
W zależności od rodzaju nawierzchni (błoto, luźne kamienie, piach, korzenie, itp.) trzeba dobrać także odpowiednie opony. Osobiście polecam opony Vittoria Saguaro, które według mnie są bardzo uniwersalne. Istotny jest też dobór właściwego ciśnienia w zależności od typu trasy. np. na szutrowych podjazdach możemy spokojnie ustawić wyższe ciśnienie, natomiast zdecydowanie niższe podczas stromych, technicznych podjazdów, gdzie liczy się bardzo dobra przyczepność.

Efektywne pokonywanie podjazdów terenowych

Pozytywne nastawienie

Odpowiednie, waleczne nastawienie to już połowa sukcesu. Kiedy widzimy trudny podjazd, musimy uznać go jako nasze wyzwanie i powiedzieć sobie „Podjadę to!”. Oczywiście, nie zawsze nam się uda, ale taką ambitną postawą i wiarą w siebie naprawdę dużo zyskujemy. Podjazdy w terenie mają swoją specyfikę i dlatego nie warto się zrażać, jeśli nam nie wychodzi. Czasami potrafię robić jeden podjazd po kilka (kilkanaście!) razy, dopóki nie wjadę go bez żadnej podpórki. Jeżeli podjazd w terenie jest długi, to można go rozbić na mniejsze odcinki do podjechania – tak, aby nie przerażał nas jako całość już na samym początku np. najpierw nasz cel to podjechanie do korzenia, potem do kamienistej ścieżki, itd.

Dobry rytm

Jeśli podjazd jest długi, to należy dobrać odpowiednie tempo jazdy. Kadencja powinna być dość wysoka- lepiej kręcić lżej na wyższych przełożeniach, tak aby kwas mlekowy nie gromadził się za szybko w mięśniach. Nie tracimy wówczas aż tyle energii. Przede wszystkim trzeba odnaleźć swój dobry rytm i utrzymywać go. Jeśli podjazd jest łatwy technicznie np. szutrowa ścieżka- to wówczas technika podjeżdżania nie różni się za bardzo od szosowej wspinaczki.
Natomiast, na bardziej stromych i technicznych odcinkach, czasem trzeba użyć bardzo dużej siły, aby pokonać przeszkodę w postaci korzenia czy wysokiego kamienia. Na krótkich hopkach dobrze jest wcześniej już mocniej przycisnąć, tak aby wjechać na podjazd z rozpędu. Na wypłaszczeniach warto trochę zwolnić, aby zebrać siły przed kolejnym mocniejszym szarpnięciem.

Efektywne pokonywanie podjazdów terenowych

Nawadnianie i odżywianie

W trakcie jazdy nie wolno zapominać o odpowiednim odżywianiu i nawadnianiu. Jest to bardzo istotne zwłaszcza w terenie, gdzie często na zjazdach i podjazdach ze względu na trudne sekcje techniczne – ciężko jest sięgnąć po żel albo bidon. Dlatego jemy i pijemy, kiedy tylko teren robi się łatwiejszy np. na szutrowych ścieżkach lub bardziej płaskich odcinkach. Często sięgam po żele albo batoniki kilkanaście minut przed lub bezpośrednio po podjeździe. Należy pamiętać zwłaszcza o odpowiednim nawodnieniu- pijemy czesto i małymi łykami, nie dopuszczamy do tego, aby odczuwać pragnienie, gdyż jest to już pierwszą oznaką odwodnienia. Dobrym rozwiązaniem jest plecak z bukłakiem – mamy wówczas bezpośredni dostęp do picia. Jednak nie wszyscy lubią z nim jeździć.

Pozycja na rowerze

Podczas podjazdów w terenie ważna jest także odpowiednia pozycja. Rozluźnij ramiona, szyję, łokcie oraz ręce, tak aby nie tracić niepotrzebnie energii. Łokcie powinny być lekko ugięte, ramiona szeroko ustawione- takie ułożenie ciała pozwoli nam na łatwiejsze oddychanie. Podczas podjazdu pozostań jak najdłużej w pozycji siedzącej, a górną część ciała utrzymuj spokojną. Taka pozycja jest o wiele bardziej efektywna. Wstawanie z siodła jest jednak czasami konieczne np. kiedy chcemy z rozpędu wjechać na stromy odcinek lub wstajemy na chwilę na długim podjeździe, dzięki czemu dajemy odpocząć mięśniom.
Na stromych podjazdach, gdy czujemy, że tracimy przyczepność lub przednie koło zaczyna się nam odrywać od podłoża, przesuwamy się na czubek siodełka i pochylamy do przodu tak, aby nasza klatka piersiowa była możliwie nisko nad rowerem. Dzięki tej pozycji dociążymy koła i zapewnimy odpowiednią sterowność.

Efektywne pokonywanie podjazdów terenowych

Wybór odpowiedniej lini

W trakcie terenowej wspinaczki należy uważnie obserwować podjazd. Patrzymy na całość i szukamy linii, która zapewni nam odpowiednią przyczepność i pozwoli uniknąć trudniejszych, nieprzejezdnych fragmentów na trasie. Pod koła patrzymy tylko podczas pokonywania przeszkody np. podjeżdżając wysoki kamień. Korzenie staramy się pokonywać pod kątem 90 stopni – tak aby zmniejszyć ryzyko uślizgu koła. Jeśli na stromym podjeździe zatrzymamy się, nie warto od razu się poddawać i wprowadzać rower. Ponowne ruszenie nie będzie łatwe, ale możemy je sobie ułatwić np. chwytając się drzewa, zapierając tylne koło o kamień lub ustawiając rower nieco w poprzek ścieżki.

Podsumowanie

Pokonywanie podjazdów terenowych to duże wyzwanie. Warto jednak trochę się pomęczyć, bo na szczycie często czeka na nas nagroda w postaci cudownych, górskich widoków oraz niesamowitych zjazdów. Jeśli macie problemy z podjazdami terenowymi, to powyższe wskazówki powinny okazać się pomocne. Przede wszystkim jednak najważniejsza jest praktyka- trzeba dużo trenować (zwłaszcza na górskich, trudniejszych podjazdach), a wówczas nasza technika będzie coraz lepsza.

Efektywne pokonywanie podjazdów terenowych

Komentarze

    • Tak na serio…
      Na ostre podjazdy jest jeszcze jeden sposób- może niekoniecznie czysty stylowo, ale sprawdzony. Jest to po prostu jazda zygzakiem; w ten sposób niweluje się „chwilowe” przewyższenie wydłużając całkowitą drogę podjazdu. Bardziej sprawdza się na asfaltach i szutrach niż na technicznych, często wąskich podjazdach.
      Druga sprawa, o jakiej Bożena nie wspomniała to blokowanie amortyzatorów (szczególnie na asfaltach)- w ten sposób znacząco oszczędzamy energię i nie marnujemy jej na „pompowanie” amortyzatorów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *